Nazywam się Julia. Muzyka jest moją największą pasją, która towarzyszy mi praktycznie od samego dzieciństwa. Uczęszczając przez 11 lat do szkoły muzycznej nabyłam estetyczną wrażliwość, umiejętność krytycznego spojrzenia oraz zaznajomiłam się z klasyką i podstawami teoretycznymi. Resztę muzycznego świata odkrywałam już na własną rękę. Dziś ta dziedzina sztuki jest nieodłącznym towarzyszem mojej codzienności. Uwielbiam jeździć na koncerty, odkrywać nowe płyty czy niszowe gatunki muzyczne. Piszę też własną muzykę, ale jestem raczej teoretykiem – mimo to po cichu żywię nadzieję, że uda mi się spełnić kiedyś moje marzenie i zagrać na scenie.

Pisanie również było obecne w moim życiu od najmłodszych lat. W podstawówce tworzyłam kilka blogów, każdy o kompletnie różnej tematyce – wśród nich znalazł się na przykład fanfic o Beatlesach, blog z newsami o piłce nożnej, czy opowiadanie miłosne w świecie Harry’ego Pottera… Doceniałam wtedy możliwość dzielenia się z innymi swoją twórczością oraz przyjazne nastawienie całej społeczności blogowej. Każdy, kto miał bloga na Onecie, dobrze wie o czym mówię 🙂 Niestety z czasem onetowska blogosfera odeszła do lamusa, a w sieci zapanowała moda na blogi lifestylowe, w której to modzie nie do końca się odnajdowałam (ok, boomer). Stopniowo jednak ponownie zaczęła we mnie narastać potrzeba tworzenia i dzielenia się swoją pasją z innymi. Witam więc!

BLOG
Pisać będę przede wszystkim o muzyce. Będą relacje z koncertów, wszelkiego rodzaju podsumowania i rankingi, nowości, playlisty, opisy gatunków oraz recenzje. Muszę zaznaczyć, że nie jestem krytykiem muzycznym i nigdy do tej roli nie aspirowałam – taką mam przypadłość, że jakaś muzyka często mnie po prostu zachwyca i ciężko wtedy zachować mi obiektywizm. Przekuję to jednak w mój atut – w końcu stron z recenzjami w sieci jest bez liku, a tutaj znajdziecie  dodatkowo treści innego rodzaju. Pragnę dotrzeć zarówno do osób, które mają już dużą wiedzę na temat muzyki, jak i do tych, które w tym temacie stawiają swoje pierwsze kroki. Sama lokuję się gdzieś pomiędzy tymi biegunami, stąd też pomysł na stworzenie przestrzeni o charakterze nieco luźniejszym niż te, które dotychczas przyszło mi odkrywać. Na pewno będę również zahaczać o tematykę kina – w końcu te dziedziny sztuki wzajemnie się uzupełniają i jedną bez drugiej ciężko sobie wyobrazić (no, przynajmniej jeśli chodzi o film).

Chciałabym jednak przede wszystkim, aby ten blog był przestrzenią do wymiany spostrzeżeń. Najwięcej dobrej muzyki poznałam dzięki innym osobom – także jestem otwarta na wszelkie sugestie oraz inspiracje.

Jeśli chcecie znaleźć mnie na profilach internetowych, zapraszam do zakładki “Kontakt” 🙂